poniedziałek, 4 czerwca 2012

#3 Nie taka Baśka zła jak ją malują.

Powiem szczerze, że jeszcze do niedawna nie miałam dobrego zdania o typowych Barbie. Mam tutaj na myśli, te przesłodzone panny, których ubrania opierają się tylko na różu. Podobają mi się subtelne Baśki, mające inne spojrzenie, rysy twarzy.

Niedawno, na dzień dziecka bowiem, została mi sprezentowana Barbie Basic 08-002.

Oracle, tak ma na imię ;)

UWAGA: Spam zdjęciowy :D




















Ręce do góry >D



Buty zmieniłam na fashionistkowe ;3










Uwielbiam ją :3
Ma wszystko czego oczekiwałam. Szkoda, że jej właścicielka szyć nie umie :c Tak, nie umiem szyć, więc sobie trochę pochodzi w boskich jeansach ^^

Dla ciekawych:
Oracle to wyrocznia, była nią Barbara Gordon, pierwsza Batgirl :)

piątek, 18 maja 2012

#2 Malu, malu czyli nowy image Clawdeen II i Howleen z nami!

Dawno mnie tutaj nie było, a pojawił się ktoś znaczący :) Otóż kolejny punkt wishlisty został uzupełniony. Howleen dotarła! A z nią starsza siostra.


*opalają się*




C: Nie pozwolę ci tak się wychylać!
H: Hej, przestań! Już, już.


H: Będzie mnie jeszcze niańczyła, pff.
*foch*


H:*myśli* No na pewno tak łatwo jej nie odpuszczę!
C: Oj nie smutaj się :D


C: Więęęęęc? :>


H: Dobrze, ale pod jednym warunkiem..


C: Nie uważasz, że jestem na takie coś za stara?
H: Oj nie przesadzaj :3


Mała jest świetna, ma boskie stópki <3 W przyszłości zamierzam jej wyprostować włosy, niech się jeszcze cieszy. Nie mam słów, aby ją opisać. Nie-sa-mo-wi-ta!

A potem pomyślałam, że dwie Clawdeen to zbyt dużo :c Dlatego, zmieniłam ją troszeczkę. Przepraszam za kijowe zdjęcia, zawsze wieczorem zabieram się do takich rzeczy ;3

 Pół twarzyczki.


Dostała imię Shadow. Ze względu na brak kolorowych farbek ^^



H: Proszę. Pożyczyłam od Ghoulii.


S: W okularkach wyglądam równie gustownie.



Prawdopodobnie coś jeszcze pozmieniam, ale póki co efekt mnie zadowala :3

czwartek, 26 kwietnia 2012

#1 Reset, czyli zaczynamy wszystko od nowa

Powiem szczerze... Byłam zawiedziona swoimi postami. Starałam się, aby były lepsze i lepsze. A wychodziła klapa. Dlatego postanowiłam zacząć od początku. Każdy powinien chyba dostać drugą szansę :) Dziękuję Persephone, która wytrwale komentowała moje śmieci.

Muszę się pochwalić, że zaczęłam repaintwoać lalki. W zasadzie udało mi się tylko jedną, lecz cały czas się szkolę i robię postępy.

Może się pochwalę kilkoma nowymi rzeczami? ;>
Taaadaam! Mam ambicje i postanowiłam kupić drugą kotkę, aby zmienić ją wg swojego uznania. Póki co siedzi bez twarzy, ale muszę jeszcze wymyślić jak będzie wyglądać :)



Ubrania dla Isis. Taak, nie mogłam się oprzeć. Na zdjęciu nie ma całego stroju (czytaj - Kaciakowi nie chce się ruszyć tyłka, aby naładować baterię).












I znalazłam pewnego trupka ;3



Plamka od jakiegoś cholerstwa...

Bidna potraktowana czarnym lakierem :<

I jeszcze ma ubytki na szyi.




 


I naprawiam monsterkowego wiga. Zaczynam się przekonywać do tego zestawu :D Kolor jest niesamowity, jakość już nie.