Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alice du Jardin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alice du Jardin. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 grudnia 2012

#5 Winter time!

Ostatnio wraz ze znajomą wybrałam się ponownie do parku, w celu zrobienia kilku zdjęć Alice. Śnieg już spadł, wypadałoby cieplej ją przyodziać, nie będzie paradować w letnich sukienkach. Płaszcz żywcem zdarty z Barbie, to samo ze spodniami i bluzką. Cóż poradzić, kiedy czasu na szycie i inne rzeczy brak? Trzeba polegać na gotowcach. Ostatnio (tak, miesiąc temu) zamówiłam glany dla mojego namber łan. Ciągle czekam, ale mam nadzieję, że przyjdą.

=3=

Moje monsterowe dusze miewają się dobrze, nawet jeśli z nimi nic nie robię, uwielbiam się na nie patrzeć. Małe dzieła sztuki. Tak samo z Alcią, która naprawdę zadziwia mnie swoim urokiem. Mam w planach drobne zakupy, ale raczej jej wygląd drastycznie się nie zmieni.








Dziękuję także za pozytywne komentarze, naprawdę mnie zmotywowały nad dalszą pracą nad sobą, nad swoimi zdjęciami. Jeszcze raz dziękuję! :3

I jeszcze dopiszę, że zamówiłam dwie, kocie mordy. Tak zostały ochrzczone i nie zapowiada się, żebym je inaczej nazywała ;)